Przyszedł czas na LPS! Na blogu opisywałam je chyba tylko raz (na walentynki), a one przecież są już tak długo moim hobby!!!
Tak wygląda zapudełkowany zestaw.
Tak wygląda rozpakowany zestaw.
A tak wygląda rozpakowany i zapakowany zestaw razem :D.
Boskie są te zwierzaczki! Byłby to mój pierwszy taki królik, drugi piesek, trzeci konik (licząc, że zebra ma identyczny kształt) i pierwszy koziołek. Chciałabym. Tyle boskich dodatków, kiwające łebki, stara seria, naklejka i ogólnie LPS :D.
A wy macie to? Chcielibyście mieć?
PS. Sorki, ale nie napisałam ceny, a już zamknęłam stronkę... Pewnie coś ok. 100Zł za zawsze...
PS. Sorki, ale nie napisałam ceny, a już zamknęłam stronkę... Pewnie coś ok. 100Zł za zawsze...

















